Jesteś tu pierwszy raz i nie wiesz od czego zacząć? Kliknij Tutaj

Jak pozbyć się przewlekłego stanu zapalnego czyli fontanny chorób?


Większość chorób cywilizacyjnych gnębiących współczesne społeczeństwa, od alergii aż po nowotwory, ma związek z tlącym się w ustroju przewlekłym stanem zapalnym o niskim natężeniu. Udowodnioną aktywność przeciwzapalną mają liczne związki pochodzenia roślinnego. Dlatego nic dziwnego, że to właśnie głównie na roślinach (z niewielkim lub umiarkowanym dodatkiem produktów odzwierzęcych, a czasem i kompletnie bez ich dodatku)  najzdrowsze i najdłużej żyjące populacje na naszej planecie opierają swoją dietę – na całym bogactwie tego, co ziemia dla nas hojnie rodzi. Szczegółowo pisałam już na ten temat w artykule „Jak dożyć setki w pięknym stylu: lekcje długowieczności z Niebieskich Stref”.  Dlaczego jedni dożywają późnych lat nie tknięci chorobami cywilizacyjnymi, a inni „sypią się” już wkrótce po przekroczeniu magicznej czterdziestki? Dzisiaj jesteśmy już pewni, że to ma nie tyle wspólnego z genami, ile ze stylem życia – w tym odpowiednią dietą. 

Taka ciekawostka przy okazji: badacze stwierdzili, że o osób otyłych niskotłuszczowa dieta odchudzająca  w jednej grupie oraz w drugiej grupie dieta nie tylko niskotłuszczowa i ubogokaloryczna ale do tego jeszcze o niskim indeksie glikemicznym, spowodowała u tych osób podobny spadek masy ciała, jednakże poziom CRP (przypomnę: marker stanu zapalnego) obniżył się aż o 48% w grupie drugiej (czyli dieta w której brano pod uwagę również niski indeks glikemiczny pokarmów), zaś w grupie pierwszej (gdzie nie było ograniczeń co do IG pokarmów) spadek poziomu CRP wyniósł tylko marne 5%. (więcej…)

Program dra D. Ornisha „Spektrum” czyli jak zdrowieć bez leków (żyjąc szczęśliwie i jedząc dobrze)


ornish spectrum ikonka

Czy można zapobiec, a także cofnąć takie choroby cywilizacyjne jak miażdżyca, cukrzyca albo nowotwór – naturalnie tzn. bez leków czy operacji? Po prostu tym co jesz, tym co myślisz, dawaną i otrzymywaną miłością czy wsparciem oraz niezbędną codzienną dawką ruchu? Jeszcze do niedawna nauka patrzyła na takie „dziwactwa” jak na objawienia szemranych szamanów.

A dziś? Powolnie (lecz nieuchronnie w obliczu globalnego kryzysu publicznej służby zdrowia) można zobaczyć nadciągające zmiany. Powstała bowiem nowa dziedzina medycyny oparta na faktach naukowych, zwana medycyną stylu życia (Lifestyle medicine), która bada jak na nas wpływają 3 główne czynniki: dieta, umiejętność radzenia sobie ze stresem oraz aktywność fizyczna. Prekursorem medycyny stylu życia jest między innymi amerykański profesor medycyny, internista i kardiolog, dr Dean Ornish, którego naukowo udowodniony program cofania chorób cywilizacyjnych zmianami stylu życia został niedawno zaaprobowany przez Ministerstwo Zdrowia USA i jest obecnie refundowany ze środków państwowej ubezpieczalni (tzw. Medicare, odpowiednik naszego NFZ). Świat się zmienia i medycyna musi nadążać. Na czym polega program zdrowotny dra Ornisha? (więcej…)

Masło czy margaryna?


Margaryna, nawet ta najlepsza, najdroższa, najbardziej „miękka” czy też najbardziej reklamowana jako „zdrowa” lub „obniżająca cholesterol” i „pełna witamin” (sztucznie dodanych, rzecz jasna), czy to zawierająca tłuszcze trans czy też nie  – zawsze jest syntetycznym tworem, pseudopożywieniem opracowanym przez chemików, których zamiarem było wymyślić podróbkę masła. Tanią, poręczną, nowoczesną. Polecaną nawet przez dietetyków. 😉

Ochoczo rzucił się na nowinkę cały przemysł spożywczy (nazwa myląca, ponieważ mało co produkowanego przez ten przemysł do spożycia przez człowieka tak naprawdę się nadaje), zaś sklepowe półki zostały zalane tanimi i powszechnie dostępnymi produktami zawierającymi „nowatorski” tłuszcz: wszelkiego typu  wyrobami cukierniczymi oraz lodami,  wygodnymi kostkami rosołowymi, szybkimi do przygotowania mrożonkami wstępnie podsmażonymi, niezbędnymi o poranku „pełnymi witamin” (sztucznie dodanych, oczywiście) gotowymi płatkami śniadaniowymi dla dzieci i dorosłych, jakże poręcznymi w domu i w pracy daniami typu instant, fantazyjnymi wyrobami nabiałowymi, kuszącymi podniebienie przekąskami rozmaitej maści itd.

Legenda głosi, że margaryna została opracowana w celu tuczenia indyków, jednak ponieważ wszystkie indyki padły – inwestorzy musieli znaleźć jakiś sposób, aby nie zbankrutować. Zaczęli więc wciskać podróbę masła ludziom, przekonując ich, że to najlepszy zdrowotnie wybór, do tego tańszy i bardziej smarowny po wyjęciu z lodówki. Dzisiaj każdy hodowca wie, że margaryn (i w ogóle żadnego utwardzonego tłuszczu) zwierzętom podawać nie wolno (choć byłoby to stosunkowo tanie źródło energii), podawać wolno jedynie tłuszcz surowy (ze źródeł takich jak makuchy, wytłoczyny, śruta z pełnotłustych nasion np. rzepakowych). Ale ponieważ reklama dźwignią handlu, a ludzie w przeciwieństwie do zwierząt lubią technologiczne nowinki w każdej dziedzinie życia – pomysł chwycił i rozlał się po całym niemalże globie ziemskim.

I żeby nie było: ja uwielbiam nowoczesną technologię, problem w tym, że po prostu nie zamierzam jej jeść. 🙂 Pod tym względem podzielam zdanie Joan Dye Gussow: ufam bardziej krowie.

masło czy margaryna

 

Najważniejsza rzecz osłabiająca odporność (Twoją i Twoich dzieci)


system odpornosciowy

Na straży naszego zdrowia nie stoją lekarstwa, choć tak się powszechnie sądzi. Nie stoją też lekarze, rząd ani służba zdrowia. Każdy z nas jest w tym zakresie tak naprawdę samowystarczalny. Tak, dobrze czytasz: samowystarczalny! Inteligentna Matka Natura każdego człowieka wyposażyła bowiem w osobistego strażnika. Jest nim Twój system odpornościowy. To stąd bierze się powiedzenie „lekarz leczy, natura uzdrawia” (medicus curat, natura sanat). Zdrowie jest proste, to tylko ludzie czynią je rzeczą skomplikowaną. Nigdy nie dowiesz się jak silne i jak odporne na choroby może być Twoje ciało, dopóki bycie silnym i odpornym nie będzie jedynym wyborem jaki będzie ono miało.

Problem w tym, że większość ludzi nie wie jak dbać o swego ochroniarza! Nie wie jak go właściwie traktować, czym dobrze go karmić oraz ile i kiedy dać mu odpocząć. Ba, większość ludzi nawet nie dopuszcza do siebie myśli, że za losy swojego bodyguarda odpowiedzialność leży właśnie w ich rękach (a część z nich, wstyd powiedzieć, nawet nie zdaje sobie sprawy, że takowego w ogóle ma). (więcej…)

Jak szybko i naturalnie obniżyć cholesterol


cholesterol

Otrzymuję od czytelników zapytania jak naturalnym sposobem obniżyć poziom cholesterolu. Co mogę polecić aby bez lekarstw obniżyć poziom cholesterolu, czy jest jakiś naturalny sposób gdy nie chcemy decydować się na przyjmowanie lekarstw do końca życia. Mowa oczywiście o „złym” cholesterolu (LDL), który w przeciwieństwie do „dobrego” cholesterolu (HDL) zagania nas w choróbska. Owszem, sposób jest. Naturalny jak najbardziej.

(więcej…)

Policzmy się z policzmysie.pl


policzmy się

Zakończyła się właśnie kampania społeczna „Policzmy się z rakiem”. Wszystko ładnie pięknie, zaangażowano gwiazdy (Jerzy Stuhr, Magda Gessler itd.) i w ogóle wszystko bardzo miło i szalenie medialnie. Ja jestem bardzo (ale to naprawdę BARDZO!) za tym, aby edukować i ludziom uświadamiać wszystko co dotyczy schorzeń nowotworowych, prewencji itd., jednak pewnych zawartych na tej witrynie informacji po prostu nie potrafię zrozumieć. Internet jest w stanie przemielić wiele (czego efektem jest np. słynne „co ja paczę?”), lecz pewnych rzeczy gdy prowadzi się zakrojoną na taką skalę kampanię antynowotworową wspartą znanymi nazwiskami i kosztownymi spotami reklamowymi w TV (nie wiem kto płacił, proszę pytać organizatorów) – po prostu się NIE robi. Nie uchodzi.

Taka na przykład strona z zaleceniami co robić by być zdrowym (a więc przeznaczona dla ludzi JESZCZE zdrowych) jest tak przepełniona frazesami, że aż wierzyć się nie chce, jak można w XXI wieku jeszcze wmawiać ludziom takie za przeproszeniem kity.

(więcej…)

Kto nas żywi i pielęgnuje?


marsz

Gdy idziemy na zakupy to jak często patrzymy na producenta tego, co wkładamy do koszyka? Rzadko kiedy. Najczęściej kierujemy się reklamą, promocją lub faktem, że dany produkt polecił nam ktoś, kogo znamy. Albo od lat kupujemy to samo i wrzucamy do koszyka odruchowo.

A gdy już nawet dowiemy się kto wyprodukował towar, to jak często mamy pojęcie o tym czyje interesy tak naprawdę to przedsiębiorstwo reprezentuje i do kogo należą udziały? Niemal nigdy! Tymczasem warto wiedzieć kto nam chce sprzedać swój towar – dla własnego dobra. Przyjrzyjmy się dzisiaj bliżej kto nas usiłuje żywić (jedzenie) i pielęgnować (kosmetyki, środki czystości).

(więcej…)

Zdrowe odżywianie – od czego zacząć? Czarna lista


przetworzona żywność

Zrób mały eksperyment – zapytaj pierwszą napotkaną osobę czy chciałaby w zdrowiu fizycznym i sprawności umysłowej dożyć 120 lat – z pewnością ta osoba odpowie twierdząco. Poinformuj ją, że zdrowie zaczyna się na talerzu – bo jedzenie ma znaczenie. Zdrowe odżywianie to podstawa funkcjonowania naszego organizmu, nie słyszano bowiem o nikim, kto na codzień żywiłby się przysłowiowymi hamburgerami zapijanymi colą i dożyłby na takim żywieniu sędziwego wieku w pełnym zdrowiu i jasności umysłu. Zapewne usłyszysz: „tak, chcę się zdrowo odżywiać, ale nie wiem od czego zacząć”.

Zatem od czego zacząć? Kiedy już podjęta zostanie decyzja, że chcemy „wyjść z matrixa” i dołączyć do grupy ludzi mających jak największe szanse na długowieczność i bycie przewlekle zdrowym – przystępujemy do działania.

Działaniem numer 1 jest porządek w lodówce i kuchennych szafkach!

Oto czarna lista 20 produktów, które powinny zniknąć z Twojej kuchni i wylądować w koszu.

(więcej…)


Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress