Jesteś tu pierwszy raz i nie wiesz od czego zacząć? Kliknij Tutaj

5 sposobów na przyjmowanie witaminy C


witamina logo

Często dostaję od Was zapytania w jaki sposób przyjmować witaminę C w proszku. Robić roztwór? Brać na sucho ten proszek do buzi i szybko popijać wodą? Czy można zrobić sobie samemu w domu askorbinian gdy kupiliśmy sobie witaminę C w formie kwasu L-askorbinowego, a potem okazało się, że potrzebujemy jakiejś łagodniejszej dla naszego układu pokarmowego formy?

W dzisiejszym artykule zbiorę w całość informacje dotyczące sposobów na przyjmowanie sproszkowanej witaminy C. Oczywiście mowa będzie jedynie o doustnym jej przyjmowaniu, nie zapominając przy tym, że najlepszą formą przyjmowania witaminy C doustnie tak na co dzień jest po prostu spożywanie mnóstwa świeżych warzyw i owoców (w formie stałej lub płynnej) i tego nie zastąpi żaden suplement! 🙂

Czasem jednak w życiu pojawiają się takie sytuacje (jak np. infekcja, uraz, stres itp.), w których dowóz witaminy C pochodzącej z pokarmów nie będzie wystarczający i potrzebna jest suplementacja. Co wtedy można zrobić? Jak wykorzystać krystaliczną witaminę C?

Oto 5 sposobów jakie ja osobiście stosuję.  (więcej…)

10 najpotężniejszych protokołów witaminowych – cz. 8 protokół dożylnej witaminy C (dr E. Cameron i H. Riordan)


ikonka IVC

Dzisiaj protokół numer 8 i 9 w jednym artykule, bowiem są to protokoły do siebie  zbliżone. Dożylne stosowanie witaminy C to temat, który wzbudza bardzo duże ostatnio zainteresowanie, głównie w aspekcie „tsunami raka” jaki zalewa cały współczesny cywilizowany świat.

Nasze leukocyty (komórki układu odpornościowego) bez witaminy C są jak żołnierze bez karabinu, jak mawiał dr F. Klenner.  Wiemy już, że banalne infekcje jak katar czy nawet grypa wymagają zwiększonej podaży witaminy C i poddają się bardzo łatwo gdy przyjmować będziemy (w małych, ale często powtarzanych dawkach) odpowiednią jej ilość. Są jednak również bardzo groźne stany chorobowe, w których następuje niezmiernie szybkie wyczerpywanie się zapasów witaminy C w ludzkim ustroju. Wbrew powszechnym mniemaniom nie jest to jedynie szkorbut. To może być również zawał serca, infekcja wirusowa (np. Ebola powoduje błyskawiczny witaminowy debet, skąd krwotoki wewnętrzne itd.), ciężkie oparzenie, ukąszenie jadowitego stworzenia czy w końcu właśnie nowotwory. We wszystkich tych sytuacjach poziom witaminy C gwałtownie spada. (więcej…)

10 najpotężniejszych protokołów witaminowych – cz. 3: protokół doustnego stosowania witaminy C (dr Robert Cathart III)


Ci, którzy śledzą witrynę Akademii Witalności już z grubsza wiedzą co potrafi witamina C – rzecz jasna podana w odpowiedniej częstotliwości oraz odpowiedniej do zapotrzebowania dawce: większość czytelników wypróbowała na sobie jej dobroczynne działanie. Nadszedł czas, by poszerzyć dzisiaj naszą wiedzę, uzupełnić ją o nowe fakty i zebrać wszystkie informacje w jednym artykule. Bohaterem dzisiejszego odcinka będzie lekarz, który na podstawie swoich wieloletnich doświadczeń w pracy w pacjentami opracował protokół doustnego przyjmowania witaminy C w różnych stanach chorobowych: infekcje wirusowe i bakteryjne, oparzenia, urazy, alergie, astma, stany zapalne ostre i przewlekłe, choroby autoimmunologiczne. Był on zwolennikiem doustnego stosowania witaminy C i uważał, że każdy powinien nauczyć się korzystać z niej. Podzielał pogląd odkrywcy witaminy C, noblisty Alberta Szent-Gyorgyi:  witamina C powinna być dostępna w każdym sklepie spożywczym (istotnie jest ona substancją spożywczą, występującą naturalnie w naszej żywności) równie powszechnie jak dostępna jest obecnie sól czy cukier, zaś w każdym domu obok cukierniczki powinien stać drugi pojemnik z witaminą C, do stosowania „na łyżeczki”, a nie na miligramy w aptecznych pigułkach. Pozwólcie, że przedstawię Wam tego lekarza: dr Robert Fulton Cathcart III (1932-2007). (więcej…)

Q&A 001: Najczęstsze pytania na temat witaminy C


wit c

Dostaję od Was bardzo wiele listów odnośnie witaminy C. Nie ma w tym nic dziwnego, albowiem tak się składa, że witamina C przez lata posądzana była o rozmaite rzeczy, do tego dochodzą rozsiane po sieci artykuły sprzedawców suplementów pełne niesamowitych rewelacji i można ostatecznie doprawdy mieć niezły mętlik w głowie. Postaram się dzisiaj rozwiać część Waszych najczęstszych wątpliwości dotyczących witaminy C. Większość z tych informacji znajduje się już na witrynie, tutaj znajdziecie je zebrane w całość. (więcej…)

Kwas L-askorbinowy CZDA 1 kg


witamina-c_sm

Najczęściej otrzymuję od czytelników zapytania gdzie i jaką kupuję „moją” witaminę C. Zapytań zrobiło się z biegiem czasu tyle, że coraz więcej czasu zabiera mi odpowiadanie na nie, dlatego postanowiłam spełnić sugestie czytelników i sama nawiązałam współpracę z lubelską firmą Stanlab, do której mam zaufanie, jako że przetestowałam witaminę C najpierw na sobie, o czym wiele miesięcy temu pisałam tutaj.

Od dziś zatem „moją” witaminę możecie zakupić bezpośrednio tutaj, na stronie Akademii Witalności. (więcej…)

Raport Klennera czyli czego (prawie) nikt nie wie o witaminie C


witamina c w zastrzyku

Jest rok 1937. Węgierski biochemik Albert Szent- Gyorgyi (1893-1986) odbiera Nagrodę Nobla w dziedzinie medycyny za odkrycie kilka lat wcześniej kwasu heksuronowego zwanego inaczej witaminą C lub kwasem askorbinowym (od „anti-scorbutic” – działający przeciwszkorbutowo). Od tej pory ruszają na całym świecie doświadczenia naukowców z całego świata, chcących odkryć co takiego jeszcze oprócz zapobiegania szkorbutowi potrafi ta medyczna nowinka? Okazuje się, że witamina C potrafi bardzo wiele! To były niezmiernie ważne i można rzecz epokowe badania, bowiem mamy już wtedy pierwsze antybiotyki wyprodukowane z pleśni, lecz cały czas poszukiwano sposobu leczenia rozmaitych chorób (jak też i zapobiegania im), które byłyby jak najskuteczniejsze i jednocześnie jak najmniej toksyczne, głównie zaś chorób wirusowych, bo jak wiadomo antybiotyki w stosunku do wirusów nie są skuteczne. Czasopisma medyczne zaczynają w latach 40-tych pękać w szwach od publikacji związanych z nowo odkrytą substancją, którą ówcześni naukowcy byli autentycznie zafascynowani. (więcej…)

Liposomalna witamina C – jak zrobić w domu i do czego służy?


liposom

Pamiętam jak w latach 90-tych wybuchła niesamowita euforia wśród kobiet: kremy z liposomami! To było coś! Pierwsze takie kremy kosztowały krocie i były reklamowane jako ileś tam razy bardziej skuteczne niż „zwykłe” kremy przeciwzmarszczkowe. Cała magia polegała na tym, że substancje aktywne zostały zamknięte w otoczce lipidowej, dzięki czemu docierały znacznie głębiej niż tylko marna wierzchnia warstwa naskórka i dopiero tam uwalniały substancje aktywne. Jako ówczesna (a teraz już na szczęście była) kosmetykomaniaczka, co to żadnej kosmetycznej nowince nigdy nie przepuści rzuciłam się wtedy natychmiast na ową kosmetyczną nowinkę. Oczywiście teraz już wiem, że żadne tam kremiki młodości nie przywracają, ponieważ cofnąć zegar biologiczny można jedynie umiejętnym potraktowaniem całego systemu od środka, a nie mazianiem go po wierzchu jakimś bajońsko drogim specyfikiem o tajemniczym składzie  🙂

Na podobnej zasadzie działa liposomalna witamina C wprowadzona na rynek w 2004 roku przez amerykańską firmę LivOn Labs: cząsteczki witaminy w otoczce lipidowej nie tylko nie drażnią żołądka, ale również stają się bardziej przyswajalne (więcej cząsteczek witaminy trafia do krwiobiegu), co stawia tą formę niemal na równi z dożylnym podawaniem witaminy C. Gotowa witamina C w formie liposomalnej jest jednak bardzo droga i nie jest niestety dostępna na polskim rynku. Czy i jak można zrobić lipsomalną postać witaminy C w domu? (więcej…)

Nie szczepimy? Pokaż mi swój plan B!


zastrzyk

Włos się na głowie czasem jeży gdy czyta się medialne nagonki na nieszczepiących. Słuszne czy niesłuszne? Chwalić takich rodziców czy ganić? Niekończące się dyskusje na forach internetowych i pod artykułami na rozmaitych portalach prowadzą mnie do jednego wniosku: pokaż mi swój plan B, a powiem Ci kim jesteś.

Pokaż mi swój plan B, a powiem Ci co Cię czeka: radosne i zdrowe życie wolne od groźnych skutków kontaktu z wirusem, czy też noce spędzone na czuwaniu przy gorączkującym dziecku, wypełnione wyrzutami sumienia, że „może jednak trzeba było wtedy zaszczepić”.

(więcej…)

6 udowodnionych sposobów na polepszenie zdrowia


zaburzenia bipolarne

Kilka dni temu miałam przyjemność być uczestnikiem webinaru (seminarium internetowego) prowadzonego przez znanego z filmu „Food Matters” („Jedzenie ma znaczenie”) amerykańskiego biologa, autora wielu książek promujących osiągnięcia medycyny ortomolekularnej, którym jest dr Andrew Saul. Dzisiaj podzielę się z Wami cenną wiedzą z poprzedniego seminarium, na którym dr Saul wyjawił 6 sposobów na poprawę zdrowia, wraz ze wskazaniem prac naukowców, którzy w praktyce tę wiedzę stosowali na swoich pacjentach, a więc są to sposoby empirycznie udowodnione oraz opisane w ich pracach. W trakcie niesamowicie bogatego w twarde dane seminarium dra Andrew Saul’a doznawałam co rusz objawów niekontrolowanego opadu szczęki, więc mam nadzieję, że i Wy dowiecie się za chwilę czegoś, o czym nie mieliście najmniejszego pojęcia, bo tego nas w szkołach nie uczą. Ba, pewnie nawet i naszych lekarzy na uniwersyteckich studiach nie uczą! 🙂

Czym w ogóle zajmuje się medycyna ortomolekularna? (więcej…)


Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress