chia i siemię

Weźmiemy dzisiaj pod lupę dwa rodzaje zdrowych nasion: siemię lniane i nasiona szałwi hiszpańskiej (tzw. Chia Seeds). Które z nich jest zdrowsze i dlaczego?

Wszyscy znamy siemię lniane (nasiona lnu zwyczajnego). To prawdziwy rezerwuar substancji służących zdrowiu. Poza tym jest dużo tańsze niż szałwia hiszpańska. Nasiona Chia są sporo droższe (cena potrafi sięgać powyżej 100 zł za kilogram), co może sugerować, iż są lepsze i mają większy wpływ na nasze zdrowie. Czyżby? Sprawdźmy.

Oba rodzaje nasion mają podobne dobroczynne substancje:
– ochraniające arterie kwasy Omega 3
– rozpuszczalny błonnik obniżający poziom cholesterolu
– przeciwnowotworowe aktyoksydanty – lignany.

Oba rodzaje ziaren mają podobne działanie:
są przebogatym źródłem kwasów OMEGA 3- bogatszym niż ryby (!) lub inne ziarna i nasiona, zawierają dużą ilość białka, błonnika, witamin i minerałów, wspomagają prawidłową pracę mózgu i serca, mają działanie antyarytmiczne i obniżają poziom złego cholesterolu, chronią jelita, poprawiają przemianę materii, spowalniają wchłanianie cukrów przez co mogą korzystnie wpływać również na dietę diabetyków i osób dbających o dietę. Nasiona służą do przygotowywania odżywczych napojów i żywności.

Kilka ciekawostek o Chia:
– ma 13 razy więcej magnezu niż brokuły
– ma 5 razy więcej białka niż mleko
– ma 8 razy więcej kwasów omega 3 niż dziki łosoś Alaskan

Teraz porównanie:
– siemię lniane ma 20% więcej Omega 3 niż szałwia hiszpańska
– szałwia hiszpańska ma 50% więcej błonnika niż siemię lniane
– siemię lniane ma ok. 100 razy więcej lignanów niż  jakakolwiek inna roślina na naszej planecie!

Siemię zatem wygrywa! Chyba, że Waszym celem jest jedynie utrata wagi lub zbicie cholesterolu – wtedy lepsza może okazać się szałwia hiszpańska ze względu na większą zawartość błonnika. Jednak w codziennej prewencji bardziej skuteczne okazuje się być nasze poczciwe (i dużo tańsze) siemię lniane.

Według przeprowadzonych na pacjentach chorych na raka prostaty badań spożycie 30 g zmielonego siemienia dziennie spowodowało po miesiącu spadek tempa podziałów komórek nowotworowych. Badania prowadzone były na czterech grupach chorych. Jedna grupa przez miesiąc przed operacją dostawała po 30mg siemienia, druga była na diecie niskotłuszczowej, trzecia ograniczała spożycie tłuszczu i jednocześnie jadła siemię, czwarta grupa odżywiała się jak dotychczas. Eksperyment wykazał, że w grupach, które jadły siemię, tempo namnażania się komórek rakowych było niższe o 30-40% niż w pozostałych.

Jedzmy zatem siemię! Parafrazując znane powiedzenie o jabłkach – dwie łyżki siemienia dziennie trzyma lekarza z dala ode mnie 🙂  Najlepiej używać je w ziarnach lub świeżo zmielone w młynku do kawy. Łyżkę lub dwie całych bądź zmielonych nasion dodawajmy do sałatek, musli, jogurtów, wypieku chleba a nawet ciasteczek.