Czy wiesz, że…
-można najpierw stworzyć „lek”, a potem dorobić do niego filozofię czyli stworzyć chorobę?
-obowiązujące normy dotyczące prawidłowych poziomów np. cholesterolu, hormonów czy ciśnienia krwi są sukcesywnie obniżane by coraz więcej ludzi można było zakwalifikować jako przeznaczonych do „leczenia”?
– w niektórych przypadkach „leki” zostają dopuszczone i wprowadzone na rynek dzięki korupcji?
– ponad 75% czołowych naukowców publikujących badania w dziedzinie medycyny jest opłacanych przez przemysł farmaceutyczny?
– branża farmaceutyczna wynajduje nowe choroby i prowadzi działania marketingowe by zwiększyć sprzedaż, a tym samym wartość akcji koncernów produkujących leki?
– koncerny farmaceutyczne by poszerzyć rynki zbytu coraz częściej biorą na celownik nasze dzieci?

Te i inne fakty ujawnia w swojej książce „Skutek uboczny śmierć” John Virapen, były pracownik wysokiego szczebla koncernu farmaceutycznego Eli Lilly & Company. Nowoczesne „leki” to całkowicie nowe substancje, obarczone bez wyjątku skutkami ubocznymi i NIE przetestowane na poprzednich pokoleniach. To my i nasze dzieci mamy być pokoleniem testerów. Polecam książkę Johna Virapena, świetna lektura! Bardzo motywuje do zostania człowiekiem przewlekle zdrowym, aby nigdy nie mieć nic wspólnego z koncernami farmaceutycznymi.

Jak zostać przewlekle zdrowym? Sięgnijcie każdego dnia po prawdziwe jedzenie wprost z rąk Matki Natury: to naturalne „leki nie z apteki”, przepełnione bogactwem substancji ochronnych, jedyne o sprawdzonej przez naszych przodków stuprocentowej skuteczności, które mają długotrwały efekt uboczny w postaci zdrowia, witalności i nieuleczalnej radości życia!
Dawkowanie: zapobiegawczo pięć razy dziennie, do uczucia sytości.

leki