pioro

Dostałam piękny list – niesamowicie mnie uradował. W liście tym jedna z czytelniczek Akademii Witalności donosi, iż wdrożywszy porady znajdujące się na naszej witrynie pozbyła się nękającego ją od lat atopowego zapalenia skóry. Ponadto przez całkowity przypadek za namową swojej intuicji odkryła prosty domowy sposób na pozbycie się kurzajek.

Oto treść listu:

„Witam!
Jestem stałą czytelniczką Akademii Witalności:) Chciałabym podzielić się z Panią moim małym odkryciem jeśli chodzi o działanie soku z zielonego ogórka!
Ale zacznę od tego, że dzięki stosowaniu większości porad z Akademii Witalności bardzo szybko ZUPEŁNIE wyleczyłam uciążliwe AZS, na które nie pomagały żadne leki, a stan całej skóry pogarszał się z dnia na dzień. Zmiany zapoczątkowała oczywiście dieta dr Dąbrowskiej:)

ogórkiAle rok temu na całych dłoniach wyskoczyły mi okropne kurzajki, małe i duże, na palcach obu dłoni i na wierzchu dłoni. Nic nie pomagało, ani zamrażanie, ani Brodacid itp. Brodacid tworzył tylko blizny, a kurzajki zostawały i to jeszcze bardziej widoczne. No i…. dosłownie parę dni temu moja mama postanowiła zrobić sobie tonik do twarzy z soku ze świeżego ogórka, utarła dużego ogórka z działki na drobnych oczkach tarki. Wpadłam na pomysł aby wcisnąć tam jeszcze sok z połówki cytryny, szczyptę soli himalajskiej i parę kropli octu jabłkowego. Oczywiście przemywałyśmy nim twarz, efekt niesamowity niemalże od razu, coś mnie tknęło aby posmarować nim też dłonie. Mniejsze kurzajki tylko przecierałam wacikiem nasączonym tym tonikiem, natomiast na większe robiłam parę razy dziennie okład z tego toniku. Już na DRUGI DZIEŃ te mniejsze znikły zupełnie!!! Został po nich niewielki ślad łuszczącej się skóry, która widać że bardzo szybko się regeneruje. Natomiast te większe stały się zupełnie płaskie, jakby zaczęły zlewać się ze skórą, są niemalże niewidoczne i z dnia na dzień znikają pomimo, że już nie stosuję tego toniku – używałam go tylko dwa dni, a zapoczątkował takie ogromne zmiany! Niesamowite! Blizny, które zrobił mi Brodacid również zbladły i zrównały się ze skórą, praktycznie ich nie widać, myślę, że gdy znów zrobię ten tonik i będę stosować go przez jakiś czas to znikną zupełnie!

Kosmetyki i leki naturalne jednak działają najlepiej, natura wyposażyła nas w dosłownie wszystko, czego potrzebuje nasze ciało i cały organizm 🙂
Gorąco pozdrawiam!
A. R.”

Od siebie jeszcze podpowiem, że wypijanie świeżo wyciskanego soku z ogórka, z ogórka i selera, ogórka, selera i jabłka a także samego selera ma niezwykłe własności lecznicze: doskonale nawadnia i alkalizuje organizm (ogórek solo lub z selerem), fenomenalnie wpływa na regulację prawidłowej produkcji kwasów żołądkowych czyli tzw. zakwaszenie żołądka (sok z selera solo, 1-2 szklanki na czczo – to dużo zdrowszy bo gęstszy odżywczo sposób niż słynne picie wody z solą albo octem jabłkowym) oraz pomaga wypłukać metale ciężkie z ustroju (wszyscy je nosimy w sobie z uwagi na zanieczyszczone nimi środowisko: trójskładnikowy zielony sok z selera naciowego, ogórka i jabłka ma silne własności detoksykacyjne, szczególnie w stosunku do wszechobecnej rtęci i aluminium). 

Natomiast informacje na temat diety dr Dąbrowskiej znajdują się w książkach pani doktor: http://www.akademiawitalnosci.pl/ewa-dabrowska-cialo-i-ducha-ratowac-zywieniem-oraz-przywracac-zdrowie-zywieniem/

Dodam, iż nasza uprzejma i niezwykle sympatyczna czytelniczka wyraziła również w dalszej korespondencji ze mną chęć wsparcia i pomocy każdemu, kto chciałby uzyskać więcej informacji na temat naturalnych sposobów na AZS jakie zastosowała. Osoby zainteresowane proszone są o kontakt mailowy ze mną – przekażę wiadomość dalej, do naszej czytelniczki.