Jesteś tu pierwszy raz i nie wiesz od czego zacząć? Kliknij Tutaj

Co nas nie zabije to nas wzmocni czyli zjawisko hormezy


hormeza

Często zadajemy sobie pytanie: czy to lub tamto jest zdrowe? Czy to lub tamto przyniesie mi korzyści czy raczej będzie mi szkodzić? Albo gdzieś wyczytamy, że to lub tamto jest trucizną: czy to prawda? Jeśli zdamy sobie sprawę czym jest zjawisko hormezy, to odpowiedź na nasze pytanie mogłaby brzmieć : wszystko jest zdrowe i nic nie jest zdrowe, bowiem działanie każdego czynnika jest uwarunkowane dawkowaniem.

Filozof F. Nietsche powiedział, że co nas nie zabije, to nas wzmocni. Jeszcze wcześniej lekarz Paracelsus powiedział „Dosis facit venenum” (to dawka czyni, że coś jest trucizną), z tego powodu nazywany jest nawet ojcem hormezy. Jak wskazują współczesne badania nad hormezą, obaj panowie byli bliscy prawdy: niewielkie dawki  pewnych czynników potencjalnie toksycznych i szkodliwych (co za dużo to niezdrowo) – w małej dawce mają efekt stymulujący, hartujący, dają nam jakby takiego „małego kopa”, sprzyjając zdrowiu. Nie ma tego złego co by nam na dobre nie wyszło jednym słowem! 🙂

Hormeza? A co to takiego? (więcej…)

5 korzyści ze spożywania darów jesieni bogatych w polifenole


Polifenole to związki występujące w roślinach, często nazywane źródłem młodości. Znajdziemy je w warzywach, owocach, ziołach, przyprawach. Jesień to czas winogron, śliwek, jabłek, bzu czarnego, dzikiej róży, aronii, żurawin oraz wielu innych wyjątkowo smacznych i zdrowych owoców i warzyw bogatych w polifenole. W ten oto sposób Matka Natura przygotowuje swoje dzieci do srogiej zimy! 🙂

Wyniki wielu współczesnych badań naukowych w istocie wskazują, że związki polifenolowe z owoców i warzyw mają duży wpływ na odporność (mają między innymi również działanie prebiotyczne, czyli dokarmiają nasz mikrobiom jelitowy) oraz grają niezwykle ważną rolę w profilaktyce wielu schorzeń. Związane jest to z silnymi właściwościami antyoksydacyjnymi tych cennych dla zdrowia substancji.

Polifenole są zatem nieocenionym narzędziem ochrony naszego zdrowia, a ponieważ nie kumulują się w ustroju, to warto zadbać o wysoki poziom tych związków we krwi każdego dnia, czyli włączyć je do codziennego menu. To zdrowsze, skuteczniejsze i bezpieczniejsze rozwiązanie niż sięganie po suplementy (zresztą nie wszystkie polifenole można dostać w formie suplementów).

Nie można przedawkować warzyw i owoców! Pamiętajmy, by jadać je w miarę możności ze skórką, bo to tam jest polifenoli zazwyczaj najwięcej (choć w przypadku np. winogron znajdują się one zarówno w skórce jak i pestkach).

Cieszmy się cudownymi darami jesieni właśnie teraz! Bo jak nie teraz, to kiedy? 🙂

Oto 5 głównych korzyści z ich spożywania.

polifenole

Eileen Ash rocznik 1911: kiedy zaczyna się starość?


eileen icon

Dzisiaj w naszej Galerii Witalnych chciałabym przedstawić czytelnikom sylwetkę pewnej niesamowitej angielskiej damy: pani Eileen Ash (z domu Whelan). Urodziła się w roku 1911 i za kilkanaście dni, dokładnie 30 października, obchodzić będzie (i to w doskonałej formie zarówno fizycznej jak i psychicznej) swoje sto szóste urodziny! Jej ulubione powiedzenie brzmi: „wiek to tylko liczba”. 🙂

Eileen Ash mieszka obecnie w Norwich, w Wielkiej Brytanii. Życiorys Eileen jest tak niesamowity, że można na ten temat napisać książkę: przeżyła dwie wojny światowe, żyła pod rządami czterech brytyjskich monarchów i 23 premierów, zjeździła pół świata reprezentując swój kraj w sportowej kadrze narodowej, przez 11 lat pracowała też dla brytyjskiego Secret Intelligence Service MI6 –  niczym James Bond w spódnicy łapiąc szpiegów. Wyszła za mąż, urodziła dzieci, przez całe życie pozostając osobą aktywną, optymistyczną i ciekawą życia.

Jaki jest sekret długowieczności Eileen? (więcej…)

„Recepta na leki naturalne” – premiera słynnej książki już wkrótce w Polsce!


recepta na leki naturalne

Czy można z chorobami poradzić sobie bezlekowo? Czasem nie można, ale w wielu przypadkach okazuje się, że są na to sposoby.

Dzisiaj chcę podzielić się z czytelnikami bardzo dobrą wiadomością: niebawem, za kilka tygodni ukaże się w tłumaczeniu na język polski doskonała książka, którą bez dwóch zdań warto mieć zawsze pod ręką w swojej domowej biblioteczce: książka ta nosi tytuł  „Recepta na leki naturalne” (tytuł oryginału: „Prescription for Natural Cures”)

Jest to wyjątkowy poradnik zdrowotny, napisany przez trzech specjalistów: jednego lekarza „konwencjonalnego” (James F. Balch MD – medical doctor), jego żonę, lekarkę naturopatyczną (Robin Young Balch ND – naturopathic doctor) oraz lekarza medycyny integracyjnej (Mark Stengler NMD – naturopathic medical doctor).

 

recepta na leki naturalne

 

Póki co w Polsce instytucja lekarza medycyny naturalnej, integracyjnej czy komplementarnej oficjalnie nie istnieje – na liście 77 aktualnych specjalizacji lekarskich ich nie znajdziemy, co oznacza, iż nie ma dla takich specjalistów jeszcze u nas odpowiedniego systemu kształcenia – w przeciwieństwie na przykład do niemieckich specjalistów jak Heilpraktiker, Naturarzt czy anglosaskich naturopathic (medical) doctor. Tym bardziej więc takie kompendium naturalnego zdrowia napisane przez doświadczonych specjalistów tych dziedzin będzie na polskim rynku księgarskim cenną pozycją jako książka dla wielu osób przydatna w codziennym życiu (zarówno dla pacjentów jak i dla lekarzy). (więcej…)

Jak przygotować organizm do sezonu jesienno-zimowego?


grypa1

Żegnaj lato na rok! Temperatury na zewnątrz coraz niższe, kaloryfery już grzeją, a za kilka dni rozpocznie się kalendarzowa jesień. Moment zmiany pór roku z ciepłej na chłodną to dla nas swojego rodzaju „egzamin zdrowotny”: ten, kto go obleje wraz z nastaniem pierwszych jesiennych chłodów może liczyć na przeziębienie, grypę, zapalenie zatok, anginę i inne „sezonowe atrakcje”. Szczególnie jeśli ktoś spędził lato praktycznie bez kontaktu ze słońcem, objadając się na dodatek niezdrowym jedzeniem i słodyczami czy lodami, to potem w zetknięciu z mikrobami w zasadzie nie ma szans – sezonowe przeziębienie ma niemal jak w banku.

Wrzesień jest takim miesiącem, w którym dzieci wracają do szkół i przedszkoli, przynosząc do domu rozmaite katary czy kaszle. Wkrótce chora jest cała rodzina. To typowy scenariusz. Sama kiedyś według takiego scenariusza byłam zmuszona wieść życie, uważając, że „to przecież normalne” oraz wzdychając:  „no cóż, zaczął się sezon przeziębień, trzeba przez to przejść tak jak wszyscy„.

Dzisiaj napiszę o tym, że wcale nie musi tak być! I co można zrobić aby się przed tym uchronić. (więcej…)

Kolejki dawniej i dziś


kolejki w Polsce dawniej i dzis

Jak jedzenie naprawia skórę: historia Pawła i jego AZS


pioro

Czy pamiętacie historię naszej czytelniczki (A.R.), która opisała jak za pomocą zmian żywienia i stylu życia zapoczątkowanych dietą dr Dąbrowskiej pozbyła się atopowego zapalenia skóry, z którym borykała się wiele lat? Po opublikowaniu tego artykułu wysłałam kontakt do naszej czytelniczki (na co wyraziła ona swoją zgodę) do ponad 100 osób, które mnie o to poprosiły! Jak widać temat AZS jest bardzo popularny. Chorują nawet małe dzieci, cierpi również wielu dorosłych, przekonanych o nieuleczalności swojego stanu.

Jedną z osób, które kontaktowały się ze mną z prośbą o kontakt do czytelniczki A.R. był Paweł Stachyra – również nasz stały czytelnik. Było to dokładnie rok temu. Paweł to młody mężczyzna, który pomimo swojego młodego wieku borykał się z problemami zdrowotnymi, a najbardziej dokuczliwym było atopowe zapalenie skóry (AZS). Paweł wygrał z AZS – dzięki sile prawdziwego jedzenia jest wolny od tej uprzykrzającej życie dolegliwości. Jak tego dokonał?

Oto jego niesamowicie inspirująca historia (wraz ze zdjęciami skóry przed i po!) jak pokonywał swoją drogę do wolności od AZS, a także na koniec pewna mała niespodzianka dla czytelników – specjalnie od Pawła dla Was. 🙂 (więcej…)

Tajemnice Oleju Rycynowego


Tajemnice Oleju Rycynowego copertina

Czy pamiętacie historię Edyty, która uniknęła operacji chirurgicznej, ponieważ pozbyła się torbieli jajników naturalnymi sposobami? Tutaj zamieściłam tę poruszającą historię naszej czytelniczki: [klik].

Z pewnością opowieść Edyty zainspirowała wielu czytelników (i czytelniczek) ponieważ po jej zamieszczeniu na witrynie otrzymałam wiele listów świadczących o zainteresowaniu olejem rycynowym. Czy te okłady są konieczne? Czy można z nich zrezygnować (bo zajmują czas, wymagają leżenia itd.)? Jaką rolę w przywracaniu zdrowia mogą one w ogóle odgrywać?

Specjalnie dla was zgłębiłam ten temat i opracowałam wyczerpujący materiał związany z tym zagadnieniem. E-book „Tajemnice Oleju Rycynowego” to przypuszczalnie pierwszy i jedyny w Polsce wyczerpujący poradnik tak szeroko omawiający kwestię oleju rycynowego, jego zastosowań i roli jaką odgrywa w zdrowieniu z różnych dolegliwości. A lista ich jest doprawdy imponująca!

Lekarz dr William A. McGarey MD po 46 latach praktyki medycznej stwierdził: „prawdopodobnie nie ma takiej części ciała, która nie mogłaby być leczona tym niezwykłym olejem”. Stosował olej rycynowy z doskonałymi rezultatami u swoich pacjentów, członków rodziny oraz na samym sobie: zarówno pomocniczo jak i samodzielnie. (więcej…)


Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress