Jesteś tu pierwszy raz i nie wiesz od czego zacząć? Kliknij Tutaj

Sól Epsom – siarczan magnezu siedmiowodny – 1 kg


epsom

Na temat soli Epsom można byłoby dosłownie książkę napisać. Używana jest od stuleci do odprężających kąpieli działających lepiej niż doustna suplementacja tabletkami z apteki. Z uwagi na gorzki smak nazywana jest czasem solą gorzką, zaś czasem solą angielską, jako że pierwsze doniesienia o jej odkryciu pochodziły z kurortu pod Londynem.

Do czego przydatna jest sól Epsom czyli związek siarki i magnezu? (więcej…)

Chlorek magnezu sześciowodny farmaceutyczny 1kg


chlorek magnezu

Większości z nas notorycznie brakuje magnezu. Wpływ na jego ilość w ustroju ma bowiem nie tylko dieta, ale i stres. A w codziennej zabieganej rzeczywistości trudno jest żyć całkowicie bezstresowo. 😉

Jak są objawy niedoboru magnezu? Wbrew pozorom to nie jedynie słynne już drganie powieki. Brak odpowiedniej ilości magnezu w ustroju może przejawiać się w rozmaty sposób, bo też i ten pierwiastek bierze udział w ponad 300 przemianach biocheimicznych, zatem gdy go zabraknie możemy mieć do czynienia z różnego typu symptomami.

Jeśli chcesz poznać najczęściej występujące objawy braku magnezu przeczytaj koniecznie ten artykuł.

Jak uzupełnić magnez w organizmie? (więcej…)

Soda oczyszczona spożywcza – bez aluminium, bez antyzbrylaczy, 1 kg


soda ikonka

Przez wiele lat kupowałam sodę oczyszczoną w sklepie spożywczym. W paczuszce kosztującej ok. złotówkę było zaledwie kilkadziesiąt gramów sody. Wtedy jeszcze nie byłam świadoma w jaki sposób i do czego sodę w domu można wykorzystać, cena wydawała się niska, a jedna paczuszka zalegała w kuchennej szafce całymi tygodniami, rzadko kiedy używana (najczęściej do pieczenia).

Teraz już wiem, że soda ma zastosowań wręcz setki – i dla domu i dla urody czy dla zdrowia nawet, a sodę trzymam na wierzchu kuchennej szafce w dużym szklanym słoju, kupowanie zaś jej w małych paczuszkach odeszło do historii. Soda to rzecz, której warto kupić od razu kilogram (lub nawet więcej na zapas) po zdecydowanie bardziej korzystnej cenie niż 15-25 zł/kg (po tyle wychodzi gdy kupujemy ją w mikroskopijnych opakowaniach w spożywczym), bo schodzi jej przy normalnym użytkowaniu minimum kilo na miesiąc, a termin ważności ma długi. (więcej…)

Jak dbać o tarczycę?


Jeśli masz problemy z tarczycą, to uwierz mi: to nie chodzi o Twoją tarczycę. Pamiętasz jak mówiliśmy o trzech rodzajach stresów? Pomyśl tylko: rodzisz się ze zdrową tarczycą, czyż nie jest Twoim naturalnym prawem mieć ją zdrową do końca życia? Oczywiście, że jest! Dlaczego zatem dzieje się tak, że organ zaczyna szwankować w jakimś  momencie Twojego życia? Co było wyzwalaczem, który to spowodował, jakie procesy metaboliczne uległy zaburzeniu i dlaczego?

(więcej…)

Ocet jabłkowy: jak zrobić w domu i do czego służy


ocet jabłkowy

Jedyny ocet jaki powinno się wykorzystywać do celów spożywczych to ten naturalnie fermentowany. Ocet spirytusowy, ten najtańszy jaki można znaleźć w sklepach, nie ma w sobie wartości odżywczych prawdziwego naturalnie fermentowanego octu (witaminy, minerały, enzymy), ma też niszczące działanie na krwinki czerwone u ssaków sprzyjając anemii i zaburza poza tym procesy trawienia, dlatego też ocet spirytusowy nadaje się jedynie do użytku w gospodarstwie domowym (do czyszczenia, polerowania, odkamieniania itd.), choć oczywiście (niestety!) jest ukochanym składnikiem producentów żywności przetworzonej, ponieważ w przeciwieństwie do prawdziwego, naturalnie fermentowanego octu – kosztuje po prostu grosze. Ocet jabłkowy dobrej jakości, nieklarowany i zawierający „matkę” jest za to drogi (10 lub więcej zł za litr) bo do jego wykonania potrzeba dużo czasu, a w biznesie jak wiadomo czas to pieniądz i za ten CZAS płacimy kupując ocet jabłkowy już gotowy w sklepie.

Najlepiej więc zrobić sobie w domu swój własny ocet jabłkowy. Ogryzki mamy za darmo, a czas nas nie goni. W zasadzie nie musimy octu jabłkowego „robić”, bo robi się on sam, a czas naszego fizycznego zaangażowania czasowego to maksymalnie kwadrans. Od czego zacząć? (więcej…)

Kwas L-askorbinowy CZDA 1 kg


witamina-c_sm

Najczęściej otrzymuję od czytelników zapytania gdzie i jaką kupuję „moją” witaminę C. Zapytań zrobiło się z biegiem czasu tyle, że coraz więcej czasu zabiera mi odpowiadanie na nie, dlatego postanowiłam spełnić sugestie czytelników i sama nawiązałam współpracę z lubelską firmą Stanlab, do której mam zaufanie, jako że przetestowałam witaminę C najpierw na sobie, o czym wiele miesięcy temu pisałam tutaj.

Od dziś zatem „moją” witaminę możecie zakupić bezpośrednio tutaj, na stronie Akademii Witalności. (więcej…)

Raport Klennera czyli czego (prawie) nikt nie wie o witaminie C


witamina c w zastrzyku

Jest rok 1937. Węgierski biochemik Albert Szent- Gyorgyi (1893-1986) odbiera Nagrodę Nobla w dziedzinie medycyny za odkrycie kilka lat wcześniej kwasu heksuronowego zwanego inaczej witaminą C lub kwasem askorbinowym (od „anti-scorbutic” – działający przeciwszkorbutowo). Od tej pory ruszają na całym świecie doświadczenia naukowców z całego świata, chcących odkryć co takiego jeszcze oprócz zapobiegania szkorbutowi potrafi ta medyczna nowinka? Okazuje się, że witamina C potrafi bardzo wiele! To były niezmiernie ważne i można rzecz epokowe badania, bowiem mamy już wtedy pierwsze antybiotyki wyprodukowane z pleśni, lecz cały czas poszukiwano sposobu leczenia rozmaitych chorób (jak też i zapobiegania im), które byłyby jak najskuteczniejsze i jednocześnie jak najmniej toksyczne, głównie zaś chorób wirusowych, bo jak wiadomo antybiotyki w stosunku do wirusów nie są skuteczne. Czasopisma medyczne zaczynają w latach 40-tych pękać w szwach od publikacji związanych z nowo odkrytą substancją, którą ówcześni naukowcy byli autentycznie zafascynowani. (więcej…)

Antoni Huczyński lat 91: sposób na witalność made in Poland


antoni huczyński

W naszej Galerii Witalnych jak do tej pory gościły sylwetki zagranicznych herosów zdrowia. Tymczasem tuż pod nosem mamy swoich krajowych długowiecznych, którzy pomimo osiągnięcia „odpowiedniego” wieku cieszą się pełnią władz fizycznych i umysłowych, jakich czasem niejeden „małolat” mógłby pozazdrościć.

Pan Antoni Huczyński urodził się w listopadzie 1922 roku i mieszka w Polsce. W wieku 91 lat jest perfekcyjnie zdrowy, nie przyjmuje żadnych lekarstw (nie wie nawet co to katar!) i nadal sprawnie czyta gazetę bez okularów. Jak on to robi? (więcej…)

Liposomalna witamina C – jak zrobić w domu i do czego służy?


liposom

Pamiętam jak w latach 90-tych wybuchła niesamowita euforia wśród kobiet: kremy z liposomami! To było coś! Pierwsze takie kremy kosztowały krocie i były reklamowane jako ileś tam razy bardziej skuteczne niż „zwykłe” kremy przeciwzmarszczkowe. Cała magia polegała na tym, że substancje aktywne zostały zamknięte w otoczce lipidowej, dzięki czemu docierały znacznie głębiej niż tylko marna wierzchnia warstwa naskórka i dopiero tam uwalniały substancje aktywne. Jako ówczesna (a teraz już na szczęście była) kosmetykomaniaczka, co to żadnej kosmetycznej nowince nigdy nie przepuści rzuciłam się wtedy natychmiast na ową kosmetyczną nowinkę. Oczywiście teraz już wiem, że żadne tam kremiki młodości nie przywracają, ponieważ cofnąć zegar biologiczny można jedynie umiejętnym potraktowaniem całego systemu od środka, a nie mazianiem go po wierzchu jakimś bajońsko drogim specyfikiem o tajemniczym składzie  🙂

Na podobnej zasadzie działa liposomalna witamina C wprowadzona na rynek w 2004 roku przez amerykańską firmę LivOn Labs: cząsteczki witaminy w otoczce lipidowej nie tylko nie drażnią żołądka, ale również stają się bardziej przyswajalne (więcej cząsteczek witaminy trafia do krwiobiegu), co stawia tą formę niemal na równi z dożylnym podawaniem witaminy C. Gotowa witamina C w formie liposomalnej jest jednak bardzo droga i nie jest niestety dostępna na polskim rynku. Czy i jak można zrobić lipsomalną postać witaminy C w domu? (więcej…)


Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress